Wyszukiwanie samochodu
Samochody z USA w Koszalinie — aukcje Copart i IAAI na żywo
Zobacz wszystko ❯Na aukcji nie znaleziono podobnych samochodów.
Jak kupić auto z USA przez platformę Stat.vin
-
Dzień 1Zarejestruj się u nas
-
Dzień 1-2Wpłać depozyt licytacyjny
-
Dzień 2-3Znajdź pojazd na aukcji
-
Dzień 3-4Licytuj na aukcji
-
Dzień 4-6Opłać auto z aukcji w USA
-
Dzień 6-10Transport lądowy do portu w USA
-
Dzień 10-60Transport morski do portu
-
Dzień 60-65Odprawa celna
Co zyskujesz, kupując prosto z aukcji
Oszczędność do 40%
Cena aukcyjna zamiast marży dealera: płacisz za lot, a nie za pośredników.
Licytacja bez pośredników
Licytuj na Copart i IAAI bezpośrednio z konta Stat.vin.
Pełna historia lotu
Historia ofert, zdjęcia uszkodzeń i raport VIN — przed zakupem, za darmo.
Kalkulator kosztów
Pełny koszt „pod klucz” obliczysz jeszcze przed pierwszą ofertą.
Śledzenie dostawy
Statusy na koncie: aukcja, port USA, morze, odprawa celna, odbiór.
Wsparcie na każdym etapie
Pomożemy z depozytem, płatnościami, dokumentami i logistyką.
Popularne marki aut z USA
Auta z USA wozimy do Koszalina i innych miast Polski.
Kalkulator dostawy aut USA do Koszalina
Wpisz VIN albo numer lotu, a kalkulator rozpisze całą kwotę: cenę lotu, opłaty aukcyjne, transport po USA, fracht morski, cło, akcyzę i VAT, odprawę oraz dowóz do Koszalina. Wynik zależy głównie od pojemności silnika i portu wyjścia w Stanach, dlatego liczymy go dla konkretnego lotu, a nie „od”. Kwotę z kalkulatora warto zestawić z ceną podobnego rocznika i przebiegu w polskich ogłoszeniach — dopiero takie porównanie pokazuje, czy przy tym konkretnym modelu różnica jest realna.
Opinie kupujących z Koszalina i okolic
Auto przyjechało dwa tygodnie przed terminem. Zaoszczędziłem około 6 000 $ w porównaniu z rynkiem lokalnym. Raport VIN w 100% zgadzał się ze stanem faktycznym.
Bałam się ukrytych opłat — kosztorys nie zmienił się ani o dolara. Menedżer wysyłał zdjęcia na każdym etapie: port, załadunek, przyjazd.
Wygraliśmy lot za drugim razem, licytując ściśle w ramach budżetu. Odprawa celna zajęła 3 dni. Polecam.
Kupiłem elektryka na preferencyjnej odprawie. Pomogli z certyfikacją i ładowaniem. Efekt: 35% taniej niż w salonie.
Drugie auto przez ten zespół. Wszystko konkretnie: umowa, depozyt, licytacja, dostawa 52 dni. Panel z trackingiem — rewelacja.
Miałam wątpliwości co do aut z aukcji, ale uszkodzenia okazały się kosmetyczne, dokładnie jak w raporcie. Po naprawie auto jak nowe.
Auto przyjechało dwa tygodnie przed terminem. Zaoszczędziłem około 6 000 $ w porównaniu z rynkiem lokalnym. Raport VIN w 100% zgadzał się ze stanem faktycznym.
Bałam się ukrytych opłat — kosztorys nie zmienił się ani o dolara. Menedżer wysyłał zdjęcia na każdym etapie: port, załadunek, przyjazd.
Wygraliśmy lot za drugim razem, licytując ściśle w ramach budżetu. Odprawa celna zajęła 3 dni. Polecam.
Kupiłem elektryka na preferencyjnej odprawie. Pomogli z certyfikacją i ładowaniem. Efekt: 35% taniej niż w salonie.
Drugie auto przez ten zespół. Wszystko konkretnie: umowa, depozyt, licytacja, dostawa 52 dni. Panel z trackingiem — rewelacja.
Miałam wątpliwości co do aut z aukcji, ale uszkodzenia okazały się kosmetyczne, dokładnie jak w raporcie. Po naprawie auto jak nowe.
Koszalin, auta z USA — co warto wiedzieć przed zakupem
Koszalin, samochody z USA: rynek w zachodniopomorskiem jest płytki i dotyczy to zwłaszcza dużych aut — SUV-ów, pickupów i mocniejszych benzyniaków. Kto ich szuka, zwykle rozgląda się w Szczecinie albo kupuje zdalnie, a auta z USA w zachodniopomorskiem trafiają tu najczęściej z drugiej ręki, po kimś, kto sprowadził je wcześniej. Zakup bezpośredni odwraca tę kolejność: wybierasz konkretny egzemplarz sam, znasz jego historię i płacisz kwotę policzoną przed licytacją. Poniżej odpowiadamy po kolei na pytania, które padają przed decyzją.
Import aut z USA do Koszalina — jak to wygląda
Sprowadzanie aut z USA do Koszalina to kilka etapów, z których każdy ma swoją cenę i wszystkie są znane przed licytacją: kwota lotu, opłaty aukcyjne, transport po Stanach, fracht morski, cło 10 procent, akcyza zależna od pojemności silnika, VAT oraz dowóz pod wskazany adres. Dlatego sumę podajemy przed licytacją, a nie po niej — zmienia ją tylko to, ile sam zaoferujesz za auto. Cała droga zajmuje od sześciu do dziesięciu tygodni: kilka dni licytacji, transport wewnętrzny w Stanach, cztery do sześciu tygodni rejsu, odprawa celna i dowóz. Razem z autem dostajesz komplet dokumentów do odprawy i rejestracji: fakturę zakupu, tytuł własności i dokumenty celne.
Czy warto kupić auto z USA — i kiedy nie warto
Rachunek wychodzi na plus wtedy, gdy różnica w cenie przewyższa koszt drogi — a więc przy autach, które w Europie są rzadkie albo drogie. Przy popularnym kompakcie z europejskiego rynku nie wychodzi prawie nigdy. Częściej jednak liczy się co innego: za tę samą kwotę bierzesz auto klasę wyżej i w bogatszej wersji, bo amerykańskie egzemplarze wychodzą z fabryki lepiej wyposażone — mocniejszy silnik, skóra, nawigacja i pakiety, za które w Europie dopłaca się osobno. To pierwszy warunek. Drugi to czas: sześć do dziesięciu tygodni od wygranej licytacji, więc jeśli samochód jest potrzebny na przyszły tydzień, rachunek się nie spina niezależnie od kwoty. Trzeci to gotowość do zakupu bez oglądania auta na żywo — zamiast tego dostajesz dokumentację, której przy zwykłym zakupie z drugiej ręki nie ma. Pytanie, czy warto kupić auto sprowadzone z USA już po fakcie, od kogoś w Polsce, ma tę samą odpowiedź od drugiej strony: to ten sam samochód, tylko z doliczoną marżą i bez historii sprzed naprawy. Kiedy opłaca się sprowadzać auta z USA, widać najprościej w kalkulatorze: wpisujesz konkretny lot i porównujesz z ceną podobnego auta w polskich ogłoszeniach.
Dlaczego auta z USA są tańsze — z czego bierze się różnica
Różnica bierze się z trzech rzeczy naraz. Pierwsza: amerykański rynek jest kilka razy większy, więc podaż konkretnego modelu jest większa, a ceny niższe — zwłaszcza przy autach, których w Europie prawie nie ma. Druga: ubezpieczyciele w Stanach odkupują samochód po szkodzie znacznie częściej niż w Europie i wystawiają go na aukcję zamiast naprawiać, więc na rynek trafia auto z udokumentowaną szkodą i realną wyceną. Trzecia: kupujesz na tym samym etapie, na którym kupuje handlarz, więc jego marża w cenie się nie pojawia. Do tego wszystkiego trzeba doliczyć cło, akcyzę, VAT i transport — i to właśnie te pozycje zjadają część różnicy. Dlatego uczciwa odpowiedź brzmi: tańsze bywa, ale nie zawsze i nie przy każdym modelu.
Które auta amerykańskie w Koszalinie sprawdzają się najlepiej
Najlepiej wychodzą samochody amerykańskie, które w Europie były rzadkie albo drogie: duże SUV-y, pickupy, sedany z mocnymi silnikami benzynowymi i popularne modele japońskie w wersjach na rynek amerykański — z bogatszym wyposażeniem i mniejszym przebiegiem niż ich europejskie odpowiedniki. Jakie auto warto sprowadzić z USA przy konkretnym budżecie, najprościej sprawdzić od drugiej strony: popatrz, ile kosztuje ten sam rocznik i przebieg w polskich ogłoszeniach, i porównaj z wynikiem kalkulatora. Jeśli różnica nie pokrywa frachtu, to nie jest auto z USA dla Ciebie. Czego nie warto sprowadzać: małych aut miejskich i kompaktów — różnica w cenie nie pokryje kosztu drogi, a czekać trzeba tyle samo. Ostrożnie też z dieslami: na rynku amerykańskim jest ich mało i są drogie. Odpowiedź na pytanie, jakie auta opłaca się sprowadzać z USA, kończy się więc zawsze na tym samym: na konkretnym modelu i konkretnej liczbie.
Jak wybrać firmę sprowadzającą auto z USA — na co patrzeć
Zanim zaczniesz czytać opinie o firmach sprowadzających auta z USA, warto wiedzieć, czego w nich szukać — bo większość zestawień w sieci powtarza te same ogólniki. Konkretów jest pięć. Czy pośrednik ma amerykańską licencję aukcyjną, czy licytuje przez kogoś dalej. Czy przed licytacją podaje pełną kwotę z cłem, akcyzą i VAT-em, czy tylko cenę lotu i „koszty według cennika”. Czy limit ustalasz Ty, i co się dzieje z depozytem, gdy lot nie przypadnie Tobie. Czy dostajesz komplet dokumentów do odprawy i rejestracji, czy tylko fakturę. I czy w razie problemu rozmawiasz z kimś w Polsce. Pytanie, która firma sprowadzająca auta z USA jest najlepsza, nie ma jednej odpowiedzi — ale te pięć rzeczy da się sprawdzić przed wpłatą depozytu, a nie po niej. Stat.vin spełnia wszystkie pięć: licytujemy na amerykańskiej licencji, pełną kwotę z cłem, akcyzą i VAT-em widzisz w kalkulatorze przed licytacją, limit ustalasz Ty, razem z autem dostajesz komplet dokumentów do odprawy i rejestracji, a rozmawiasz z nami po polsku. Najprościej sprawdzić to na konkretnym locie: wpisz VIN w kalkulator i porównaj wynik z polskimi ogłoszeniami.
Auta z USA Koszalin — najczęstsze pytania
Od sześciu do dziesięciu tygodni od wygranej licytacji. Najdłuższy i najmniej przewidywalny element to rejs przez Atlantyk — cztery do sześciu tygodni, a terminy wypłynięcia bywają przesuwane. Do tego dochodzi transport wewnętrzny w Stanach, odprawa celna i dowóz do Koszalina. Podajemy widełki, a nie jedną liczbę, bo tylko widełki są prawdziwe.
Na kwotę końcową składają się: cena lotu, opłaty aukcyjne, transport po USA, fracht morski, cło 10%, akcyza (3,1% do dwóch litrów, 18,6% powyżej), VAT 23%, odprawa i dowóz. Dla lotu za 10 000 dolarów wychodzi zwykle 55–75 tysięcy złotych na miejscu. Rozrzut bierze się głównie z pojemności silnika — to ona decyduje o stawce akcyzy — oraz z portu wyjścia w Stanach.
Przy każdym locie w Stat.vin masz raport ubezpieczyciela z opisem uszkodzeń, kilkadziesiąt zdjęć z każdej strony, w tym wnętrze i komorę silnika, dekoder VIN z pełną specyfikacją fabryczną, historię wcześniejszych wystawień tego samego lotu i typ tytułu własności. Przy zakupie z drugiej ręki taki komplet zwykle nie jest dostępny: historia sprzed naprawy najczęściej już nie istnieje, a stan auta ocenia się na podstawie oględzin i oświadczenia sprzedającego.
Te, które w Europie były rzadkie albo drogie: duże SUV-y, pickupy, amerykańskie sedany z mocnymi silnikami benzynowymi, a także popularne modele japońskie w wersjach na rynek amerykański. Nie opłaca się sprowadzać małych aut miejskich i kompaktów: różnica w cenie nie pokryje kosztu drogi. Ostrożnie też z dieslami — na rynku amerykańskim jest ich mało i są drogie, więc oszczędność na paliwie rzadko nadrabia różnicę w cenie zakupu.
Nie. Transport do Koszalina jest w wyliczeniu od pierwszego ekranu kalkulatora, razem z cłem, akcyzą i VAT-em. Kwota, którą widzisz przed licytacją, to kwota, za którą odbierasz auto — nie ma osobnej faktury za lawetę ani dopłaty do „ostatniego odcinka”.
Na trzech rzeczach. Klasa auta: za tę samą kwotę bierzesz samochód klasę wyżej i w bogatszej wersji, bo amerykańskie egzemplarze wychodzą z fabryki lepiej wyposażone. Cena: kupujesz tam, gdzie kupuje handlarz, więc jego marża nie powstaje. Historia: przy locie stoi protokół szkody sporządzony przez rzeczoznawcę ubezpieczyciela i komplet zdjęć sprzed naprawy, czyli dokumentacja, jakiej przy zwykłym zakupie z drugiej ręki się nie dostaje. Ta korzyść ma swoją cenę i mówimy o niej wprost: czekasz sześć do dziesięciu tygodni i nie usiądziesz w aucie przed zakupem. Jeśli samochód jest potrzebny na przyszły tydzień, rachunek się nie spina — wtedy lepiej kupić na miejscu.
Ty. Podajesz górną kwotę, powyżej której nie chcesz wchodzić, i to ona jest granicą — nikt jej za Ciebie nie podnosi. Możesz zostawić ofertę wstępną i wrócić po wynikach albo śledzić przebieg z telefonu: aukcje kończą się o konkretnej godzinie, więc wiadomo, kiedy będzie wynik. Nasza rola zaczyna się po wygranej: faktura, transport, odprawa i dostawa do Koszalina. Jeśli lot nie przypadnie Tobie, depozyt wraca w całości.
Otrzymaj bezpłatną konsultację w sprawie dostawy auta
Zostaw kontakt — menedżer zadzwoni w ciągu 15 minut, odpowie na pytania i obliczy koszt dostawy pod Twój budżet.